Jaz na rzece Skawie w Grodzisku - rys historyczny

2014-02-28

Jaz z kładką dla pieszych,
lata 30-te lub wcześniej
Jaz z kładką dla pieszych,
rok 1938 (Fot. M. Rychlik)
Jaz na Skawie po pierwszej
powodzi w 1948 r.
Jaz, rok 1950
Jaz po powodzi, rok 1955
(Fot. B. Antoniewicz)
Jaz po odbudowie - 1964r.
Jaz, lata 70-te
(Fot, W. Krzyżak)
Jaz, lipiec 2012
Jaz, lipiec 2013
MEW "Grodzisko"

Jaz drewniany na Skawie w Grodzisku powstał najprawdopodobniej na przełomie XIX i XX wieku w czasie zaboru austriackiego. Umożliwił on poprzez podniesienie poziomu wody w rzece skierowanie jej rowem do stawów w Laskowej i Spytkowicach. Rolę tę spełnia do dnia dzisiejszego. W okresie II Rzeczypospolitej przeprowadzono jego modernizację budując jaz walcowy. Wykonano wówczas przepławkę dla tratw transportujących drewno z gór. Jaz posiadał wtedy także drewnianą kładkę dla pieszych, którą podczas wyższego stanu wody prowadzono również krowy na pobliskie pastwiska. Zwierzęta te musiały pokonywać wówczas kilkanaście schodów.

W okresie od 1948 do 1955 roku w dolinie Skawy wystąpiły trzy gwałtowne powodzie, które zniszczyły jaz. W latach pięćdziesiątych XX wieku wybudowano przepompownię, która spełnia jego rolę - dostarczała wodę do rowu zasilającego stawy karpiowe. W następnym dziesięcioleciu jaz odbudowano a przepompownię zlikwidowano.

Wykonano wówczas przepławkę dla ryb umożliwiający im migrację w górę rzeki. Niestety tego typu urządzenia często nie spełniają swojej funkcji i ryby mają duże trudności z dostaniem się na odcinek rzeki powyżej jazów oraz zapór. Każda budowla przegradzająca rzekę powoduje rozerwanie ciagłości tras migracyjnych ryb. Hydrotechniczna zabudowa dorzecza Wisły w XX wieku uniemożliwiła wędrówkę rybom z wód morskich na tarliska zlokalizowane w górskich rzekach. Jeszcze na początku XX wieku w Skawie odbywały tarło łososie i torcie wędrujące tutaj z Morza Bałtyckiego. Były one wówczas masowo łowione, również na wysokości jazu w Grodzisku, który stanowił dla nich przeszkodę. Obecnie łososie i torcie już w Skawie nie występują.

Koryto Skawy przed rokiem 1945 intensywnie "bagrowano" - wydobywano żwir i kamienie na potrzeby budownictwa. Po II wojnie światowej zabroniono tego, ponieważ gwałtowna erozja dna rzeki i obniżanie się jej poziomu zagrażały dostawom wody do stawów. W latach 1950 - 1980 w dolinie rzeki powstały żwirownie, które eksploatowały pokłady żwiru oddalone od koryta. Obecnie pozostałością po tej działalności są zbiorniki wędkarskie ciągnące się aż do ujścia Skawy do Wisły.

Na przełomie lat 70 i 80, w pobliżu jazu, powstało ujęcie wody (Grodzisko) i przepompownia wody (Graboszyce). Na potrzeby Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Huty Katowice pompowano wodę ze Skawy do Soły w Broszkowicach (k. Oświęcimia) i dalej ze Soły do zbiornika wodnego Dziećkowice w Imielinie. Wymagało to budowy 22,5-kilometrowej magistrali Skawa-Soła składającej się z dwóch stalowcyh rurociągów o średnicy 1440 mm każdy. Maksymalna wydajność ujęcia wynosiła 8,3 m3/s. Od kilkunastu lat pompownia ta jest wyłączona z eksploatacji, a właściciel zamierza obiekt sprzedać wraz z całą infrastrukturą i przyległymi gruntami. Obecnie na przyległym terenie znajduje się jedna z dwóch stacji uzdatniania wody dla miasta i gminy Zator, w pobliżu której zlokalizowane jest ujęcie wody z rzeki Skawy.

Od 2011 roku przy jazie działa mała elektrownia wodna (MEW) o mocy 400 kW. Właścicielem elektrowni jest firma Elbama s.c.

W listopadzie 2013 roku rozpoczął się gruntowny remont jazu.

Zobacz także: