Osiedle plemienia kultury łużyckiej

2011-04-25

Grodzisko - miejsce, które ludzie wybrali na swoją siedzibę już około pięć wieków przed naszą erę. Dlaczego? Bo już wtedy stanowiło ono magnes przyciągający tutaj ludzi, którzy chcieli założyć dom, w którym mogli czuć się bezpiecznie.

Brak źródeł pisanych, potwierdzających istnienie w Grodzisku osiedla kultury łużyckiej rekompensują na razie znalezione tutaj kamienie z wyrytymi na nich znakami. Być może mówią o bóstwach, być może są tylko efektem talentów prehistorycznego człowieka, których ujściem było uderzanie kamieniem o kamień. Eksponaty Muzeum na Wzgórzu w Bielsku-Białej. Fot A. NikielMapa przedstawiająca miejsca, gdzie odkryto ślady plemion kultury łużyckiej: 1. Góra Grojecka w Grojcu 2. Grodzisko
Ponadto po drugiej stronie Wisły zaznaczone są grodziska w Kwaczale i Jankowicach, a także wiele innych występujących na terenie Małopolski. Fragment mapy pochodzi ze zbiorów Biblioteki Archiwum Muzeum Archeologicznego w Krakowie: Katalog Grodzisk i zamczysk, G.Leńczyk, opr. St.KołodziejskiRysunek grodziska w Grodzisku autorstwa Gabriela Leńczyka. Ten i dwa kolejne rysunki pochodzą ze zbiorów Archiwum Muzeum Archeologicznego w Krakowie.Rysunek grodziska w Grodzisku autorstwa Gabriela Leńczyka od strony toru kolejowego i gościńca.Rysunek autorstwa Gabriela Leńczyka - tak wyglądało Grodzisko w 1947 roku.Być może to tylko zabawka, zwykły, wypalony kawałek gliny z dziurką w środku, znaleziony w Grodzisku, a być może prehistoryczne wrzeciono - właściwie jego podstawa, na którą nakładało się drążek i przędło. Eksponat Muzeum na Wzgórzu w Bielsku - Białej. Fot. A.NikielFragment ceramiki zwanej przez archeologów "stołową", ze względu na czarny kolor i połyskującą powierzchnię, układał się w jedną całość o kształcie prezentowanym powyżej. Eksponat Muzeum na Wzgórzu w Bielsku - Białej. Fot. A.NikielZ takiego garnuszka, będącego rekonstrukcją naczynia używanego przez plemiona kultury łużyckiej, piło się wodę, lub... piwo. Eksponat Muzeum na Wzgórzu w Bielsku - Białej. Fot. A.NikielGrodzisko było świadomym wyborem ludzi żyjących przed Chrystusem - wybrali wzgórze opływane przez wodę, której poziom przed wiekami był o wiele wyższy niż dzisiaj i stanowił naturalną zaporę przed wrogami zewnętrznymi. Występujące na tym terenie dzisiaj gleby bielicowe wytwarzają się z lessów - skał macierzystych żyznych gleb - co oznacza, że pierwsi lokatorzy znaleźli tu ziemię, która dawała obfite plony.

Dodatkowo, prawdopodobnie to tędy przebiegać mógł jeden ze szlaków handlowych pomiędzy Krakowem a dzisiejszymi Czechami i jest to trzeci powód, który stymulując życie tutejszych ludzi spowodował, że osiedlili się tu oni dwukrotnie: w czasach kultury łużyckiej, okres halsztacki (ok. 750-400r p.n.e) oraz powtórnie w czasach wczesnego średniowiecza (X-X1 wiek).

Domniemania o ludności kultury łużyckiej

O kulturze łużyckiej, której obecność w Grodzisku dowiedziono dzięki znalezionym tutaj zabytkom, archeolodzy wypowiadają się bardzo zdawkowo - spowodowane jest to brakiem źródeł pisanych. Jak można się łatwo domyślić ówcześni ludzie, którzy zdecydowali się osiąść na cyplowatym, skalistym wzgórzu opływanym przez Skawę i jej dopływ - potoczek Bochenkę, nie umieli pisać, a żadne wyprawy z ówczesnego cywilizowanego świata tutaj nie dotarły.

Jednak to, że ludność, która się tu osiedliła, nie umiała pisać, nie oznacza, że różniła się tak bardzo od nas . Gdyby żyjącego dzisiaj człowieka zostawić samego w środku lasu nad brzegiem rzeki, bez środków do życia, niczym nie różniłby się od prehistorycznych ludzi, którzy zdecydowali się tutaj żyć. Ale to nie byłby survive show tylko życie, walka o przetrwanie w zimie, w słońcu i w deszczu. Walka ta była znacznie łatwiejsza na żyznym wzgórzu, otoczonym rzeką.

Dzień życia w okresie halsztackim

Ówcześni ludzie nie budowali domów jak my, tylko kopali je w ziemi - ziemianka była zazwyczaj mieszkaniem dla pięcioosobowej, może nieco liczniejszej rodziny. Oczywiście rodziło się wiele dzieci, niestety, trudne warunki, w jakich żyły plemiona kultury łużyckiej, powodowały dużą umieralność wśród dzieci - Przeżywali tylko najsilniejsi. "Pozostałości rozległego obiektu mieszkalnego wraz ze znajdującym się poza nim paleniskiem" czyli jedną z takich ziemianek, odkryła w trakcie badań w 1991 r. Anna Tyniec - "Obiekt ten można czasowo łączyć z okresem halsztackim". W trakcie badań wyróżniono wtedy poziom użytkowy z dużą zawartością węgli drzewnych i brył polepy, a z inwentarza: znaczne ilości ceramiki, narzędzia krzemienne i kości zwierzęce.

Wskazuje to na fakt, że ludzi kultury łużyckiej żywiła nie tylko ziemia, ale już wtedy rosły rośliny, które do dziś możemy spotkać w lesie: jagody, maliny, orzechy oraz niektóre drzewa owocowe, co potwierdzają znalezione przez archeologów w innych osiedlach pestki, istniały również zboża. Żywność przechowywano w glinianych naczyniach, a Anna Tyniec podczas prowadzonych tu prac odkryła również "owalną jamę o ścianach łagodnie zwężających się ku dołowi i prawie płaskim dnie. W bardzo jednorodnym wypełnisku natrafiono na kilka fragmentów ceramiki kultury łużyckiej. Obiekt ten można uznać za jamę wybierzyskową, wykorzystywaną do wybierania plastycznej gliny, której lokalny, naturalny pokład znajduje się w tym miejscu. Jama została zasypana jednorazowo, co musiało nastąpić bezpośrednio po wybraniu gliny". Ludność kultury łużyckiej znalazła więc w grodzisku surowiec do produkcji naczyń, których fragmenty stanowią dla archeologów źródło informacji na temat ludności kultury łużyckiej okresu halsztackiego, czyli wczesnego okresu żelaza.

Ceramika

Znalezione w Grodzisku fragmenty ceramiki pozwalają się domyślić, że plemię żyjące tu w okresie kultury łużyckiej nie miało problemów z wyżywieniem, wszak człowiek zaspokaja najpierw potrzeby biologiczne, dopiero Potem potrzeby wyższego rzędu, a kawałki ceramiki zwane przez archeologów "stołową", w odróżnieniu od zwykłej ceramiki, wymagały dużego kunsztu i doświadczenia.

Nie jest powiedziane, że ludzie żyjący tu przed Chrystusem sami wyrabiali ceramikę tego typu - może mieli pośród siebie rzemieślnika wyspecjalizowanego w wypalaniu czarnych, połyskujących naczyń lub weszli w ich posiadanie na zasadzie wymiany z innymi plemionami, co potwierdza jedynie fakt, że posiadali siłę nabywczą, a w tamtych czasach była nią żywność.

Powojenny badacz tego grodziska - Gabriel Leńczyk w kwietniu 1947 r. stwierdził: "zabytek należy do schyłkowego okresu kultury łużyckiej, na co wskazują cmentarze z tegoż okresu znajdujące się w Kwaczale i Jankowicach". Według tego zasłużonego dla grodzisk Małopolski archeologa fakt istnienia cmentarzysk łużyckich po drugiej stronie Wisły pozwala ustalić datę funkcjonowania grodziska w Grodzisku na podobny do funkcjonowania sąsiednich grodzisk okres. Czy istniały kontakty pomiędzy tymi osiedlami? Niewykluczone.

Co spowodowało wyludnienie tego miejsca kilkaset lat przed naszą erą? Najazd? Pożar? Zaraza? Nie wiadomo.
Prehistorycy do tej pory nie są zgodni co do tego, czy plemiona tutaj żyjące zajmowały się w większym stopniu hodowlą bydła czy też może bardziej uprawą roli, nie stawiają więc żadnych tez odnośnie końca funkcjonowania plemion kultury łużyckiej okresu halsztackiego na tym terenie.

Tekst: Adrianna Nikiel
Materiały te pochodzą z tablic edukacyjnych znajdujących się w Szkole Podstawowej w Grodzisku.