Scena prawie jak z filmu gangsterskiego

2009-11-25

Kazali swoim ofiarom wejść nago do rzeki


Do scen jak z filmu gangsterskiego doszło w Zatorze. Czterej mężczyźni, którzy poczuli się oszukani, próbowali na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość dwóm mieszkańcom zatorszczyzny. Łącznie z tym, że nagich popędzili do rzeki.

Do mieszkania 22-latka w Rudzach przyszli 16 i 17-letni bracia, ich 38-letni ojciec i 18-letni kolega. Wszyscy z okolicznych wiosek - Grodziska i Palczowic. Dwa dni wcześniej kupili od niego i jego 21-letniego kolegi spawarkę i szlifierkę. Sprzęt okazał się kradziony i został, zdaniem czwórki, zabezpieczony przez policję. Nieproszeni goście zażądali zwrotu pieniędzy.

22-latek nie miał przy sobie gotówki. Sprawcy kazali oddać mu telefon komórkowy, zabrali mężczyznę do samochodu i pojechali do domu drugiego z "kontrahentów". 21-latek zdążył się ukryć w Trzebieńczycach. Napastnicy przeczesywali teren i natknęli się na niego. Znów zażądali pieniędzy lub telefonu komórkowego.

- Następnie obu mężczyzn przewieźli nad brzeg rzeki Skawy gdzie kazali im się rozebrać do naga i wejść na kilkanaście minut do wody głębokiej na około metr - relacjonuje młodszy aspirant Małgorzata Jurecka, rzeczniczka komendanta powiatowego policji w Oświęcimiu.

Policjanci z Zatora zatrzymali w domach trzech młodocianych rozbojarzy. czwarty - 38-latek - sam zgłosił się do komisariatu. Trzej sprawcy będą się ze swojego czynu tłumaczyć przed prokuratorem i sądem karnym. Sprawa 16-latka trafi do sądu rodzinnego.

źródło informacji:
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/news/kazali-swoim-ofiarom-wejsc-nago-do-rzeki,1401440,219(orginalny teks)